Dieta Dukana

O diecie Dukana ostatnio zrobiło się głośno. Rozgłos dotyczy nie tyle samej diety, co przegranego procesu jej autora. Przeciwnik stosowania tej diety udowodnił przed sądem, że atak białkami na organizm może powodować niekorzystne skutki dla zdrowia. Dieta Dukana wykorzystuje fakt, że dostarczanie organizmowi dużej ilości białek, przyspiesza metabolizm i spalanie tkanki tłuszczowej. Problem polega na tym, że stosując tę dietę, trzeba jeść prawie samo białko. Dieta Dukana rozpoczyna się fazą uderzeniową, w której przez pięć dni, można jeść tylko białko. Posiłki składają się więc z chudego twarogu, chudego mięsa i jajek. W kolejnej fazie – naprzemiennej – przez kilka dni można jeść białka wzbogacone o warzywa i przez kilka dni same białka. Następna faza to czas, w którym raz w tygodniu można jeść co się chce. Dieta Dukana kończy się białkowymi czwartkami, które kontynuuje się do końca życia. Na diecie tej jedni chudną, inni nie, ale większość narzeka na fatalne samopoczucie, które związane jest z nadmierną ilością protein w organizmie, a które potęgowane jest przez monotonię pokarmową. Przez dietę Dukana trudno przebrnąć tym, którzy nie są mięsożercami, przepadają natomiast za warzywami i owocami. Lekarze odradzają jej stosowanie, gdyż wyklucza ona z codziennego jedzenia wiele cennych składników.